wtorek, 26 maja 2015

Brzydka wiosna:(


.....Ptaki smętne siedziały na drzewach,

Brzydka wiosna, nie warto śpiewać,

Bo i po cóż słowicze trele
Kiedy leje , bez przerwy leje.....

Mariusz Parlicki-Deszczowa wiosna


Jak mawia znajomy moich rodziców;
-czeka się na wiosnę z tęsknotą, a gdy przychodzi to leje,zimno nosa na dwór nie wystawisz.
Tak jest na południu, na Zagórzu od kilku dni leje i nie widać żeby słońce miało się uśmiechnąć.
Mokro i ślisko co przejdę kawałek po trawniku to czynię przeróżne akrobacje żeby nie lądować na trawie drugi tydzień nie koszonej bo i niby kiedy miałabym ją skosić.
Ptaki jak w wierszu ani myślą śpiewać nawet kumaki górskie milczą,wiosna zrobiła się smutna i cicha.
W taką deszczową pogodę pomimo szczerej niechęci zabieram aparat i zaglądam tu i ówdzie patrząc co urosło i rozkwitło.
Chyba najbardziej ucieszyło mnie że po raz pierwszy na drzewach owocowych nie ma mszyc i żadnych oznak chorób puk,puk odpukać w niemalowane drewno:) .
Na brzoskwiniach pojawiła się coroczna zaraza kędzierzawość liści ale pomimo tego owoców mnóstwo a ja i tak niczego nie opryskam bo ogród ma być ekologiczny.
Jak obdarowuję rodzinę owocami,warzywami czy pierwszą ogródkową zieleniną to zachwytom nad zapachem i smakiem nie ma końca.
I tak właśnie zawsze wyobrażałam sobie swój ogród pełen zapachów,zdrowych smaków i bujnych roślin.
Od kilku lat mam w ogrodzie jeden rododendron o intensywnie różowych kwiatach i bardzo chciałam posadzić kilka w ogródku japońskim.Czekałam aż podrosną iglaki które osłonią je od mroźnych wiatrów i jak finansowo będę mogła sobie poszaleć,no i zaszalałam:)
Kupiłam trzy i jedną azalię o liściach opadających na zimę bo mam też w ogrodzie azalie o liściach zimozielonych czyli nieopadających.

Nie wiem czy można czy nie ale wklejam link  Deszczowej piosenki do posłuchania.

Deszczowa piosenka
Nowe nabytki.



A to już ten rosnący u mnie kilka lat.
Owoce brzoskwini.

6 komentarzy:

  1. Krása,květnové fotky zahrady mámnejraději,všude tolik barev a nárůst se dá pozorovat každý den.Díky..pa Michaela

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogrody stroją się w kolory,czarują nas i urzekają.Oby jeszcze pogoda dopisała żeby można było nimi się nacieszyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet deszcz nie jest w stanie popsuć nastroju oglądającemu ogród :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo,Ty potrafisz wywołać uśmiech na twarzy nawet w taką pogodę:)

      Usuń
  4. Pięknie , pięknie ,a deszcz też potrzebny [ mamy czas na podniesienie oczu] i możemy podziwiać te cuda w ogrodzie , a Glicynii zazdroszczę , oj zazdroszczę jest PIĘKNA, pozdrawiam Dusia [ co to za iglak - ten wyniosły ]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz potrzebny ale trochę słońca też by się przydało żeby ogrzało nasze kości..A iglak ten na trzecim zdjęciu od dołu to-cyprysik nutkajski"Pendula".

      Usuń