sobota, 18 lutego 2017

Najpiękniej jak umiem o kotach:)

Siedemnastego lutego obchodzony jest Światowy Dzień Kota.To wielkie święto naszych futrzaków.
W naszym domu mieszkają trzy koty;dwa kocury-Filon i Rudzik i jedna kotka-Czarnulka,taka trochę dochodząca.
Jak nasze kocury jej dokuczają, to znika na kilka dni,czasem przychodzi coś przekąsić i znowu znika, chodząc własnymi kocimi ścieżkami.
Liczba kotów stale nam się zmienia,mieszkamy przy drodze i blisko lasu.Koty wychodzą i znikają bez śladu.
Najbardziej ulubionym, jest kilkuletni kocur- Filon,to kot który potrafi przymilić się do każdego  człowieka,kota i psa,
Gdy wypatrzę Filona na polach, i przez otwarte okno wołam-Fiiiilllllon,przybiega natychmiast w poskokach,nawet moje psy, nie reagują na wołanie ,tak jak, to stare kocisko.
Oczywiście, za takie zachowanie zawsze jest nagradzany pysznym kąskiem.
Zachowanie kotów jest fascynujące,najbardziej lubimy wieczorne kocie figle i zabawy.
Koty uwielbiają pieszczoty,przytulanie,głaskanie czy drapanie,jednak na nadmiar pieszczot reagują ostrymi pazurkami,zwłaszcza w stosunku do obcych osób.Koty nie lubią nowych osób w domu ,są bardzo nieufne ,uciekają i chowają się w ogrodzie pod krzakami.
Jest też coś czego u kotów nie lubię,gdy budki w ogrodzie zostają zasiedlone ,nasze koty ochoczo polują na ptaszki,odganiam je jak mogę,po kilku razach dają spokój ,zwłaszcza gdy widzą,jak biegnę do nich z krzykiem.
A czy wiecie,że każdy koci nos pokryty jest niepowtarzalnym wzorem linii,które tworzą unikalny wzór,tak samo jak linie papilarne na opuszkach palców człowieka.
Filon - dzisiaj nieobecny,przyszła wiosna,więc pewnie wybrał się na harce i w poszukiwaniu kociej miłości.Wróci chudy jak "leszcz",co roku wiosną tak wygląda.

Czarnulka

Rudzik

Wrócił Filon-głodny jak wilk:)




6 komentarzy:

  1. Ach piękności :) Też uwielbiam koty. Głównie za to, że są takie przytulaśne i nie warczą jak chcę się do nich tulić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warczą,czasem podrapią pazurkami:)

      Usuń
  2. Serdeczności dla milusińskich z okazji ich święta :) My także mamy miauczącą pociechę - Kicię :) właśnie mi mruczy choć śmiejemy się czasem, że bardziej to gruchanie przypomina :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty to takie żywe pluszaki,na zimowe wieczory:)Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Przepiękne kociaki :) Tęsknię za takimi... miałam w swoim życiu wiele kotów i ciągle mi towarzyszyły i przyznam, że teraz kiedy ich już nie ma brakuje mi tego. Jednak dwupokojowe mieszkanie w mieście i właścicielami, którzy zwierzętom mówią "nie"... na razie stoi mi na przeszkodzie, żeby do mojego życia znowu wkroczyły kociaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe mieszkanie nie jest dobre dla kotów,one potrzebują przestrzeni,ogrodu.Czują się świetnie,gdy mogą wychodzić i przychodzić kiedy chcą.One kochają wolność i swobodę.Pozdrawiam:)

      Usuń