czwartek, 3 września 2026

I jesień puka do ogrodu.


 Cóż, stało się!!! Nadeszło to, co nieuchronne. Chciałabym zatrzymać czas, ten piękny letni czas. Ale zatrzymanie czau byłoby złe i niewłaściwe. Ci którzy ciężko chorują i cierpią, cierpieliby dłużej. Wszystko ma swój czas i życie musi toczyć się do przodu. Musi być przemijanie. Wkrótce jesień oczaruje nas kolorami i też będzie pięknie. 


 

































czwartek, 27 sierpnia 2026

U schyłku lata.


 Z wielką przykrością żegnam się z latem. Uwielbiam letnie wschody i zachody słońca. Jest w nich coś tajemniczego, magicznego i ten oniryczny krajobraz. Ogród tonący w kwiatach, zapachach, kolorach. Ptaki już się uspokoiły, nie hałasują, choć ich obecność w ogrodzie wciąż widoczna. To był dobry sezon, bogaty w pomidory, owoce i warzywa, pomimo trudnych warunków wiosną - późne przymrozki, i latem skwar i susza.