czwartek, 2 lutego 2012

Moi milusieńcy:)

Jak już wcześniej pisałam w postach,mamy trochę drobnych zwierząt.Dom i ogród bez zwierząt być nie może z nimi zawsze dzieje się coś ciekawego.Kury i pawie spełniają nie tylko funkcję ozdoby ogrodu,dbają by był ekologiczny zjadając owady,larwy i co im tam jeszcze się drobnego  trafi.W wolnych chwilach podpatrywanie zwierzaków i fotografowanie to prawdziwa przyjemność,a i one lubią pozować choć czasem bywają bardzo ruchliwe i zatrzymanie ich w obiektywie nie jest takie proste.Oprócz własnych zwierzaków mamy też "leśnych gości"którzy nas odwiedzają nie tylko ptaki,ale też lisy i sarny te ostatnie chodzą w stadku osiem sarenek,U nas trzyma tęgi mróz i leśni przyjaciele szukają czegoś do zjedzenia dla siebie,dlatego o nich też pamiętamy i pomagamy przetrwać ten trudny czas.I zdjęcia tych których udało mi się podpatrzeć:)














sobota, 21 stycznia 2012

Malarka-zima........

Przyszła w nocy obsypała białym puchem pola,łąki,drzewa,domy.I pomimo że nie pracowała razem z artystą mrozem namalowała baśniową krainę.Każdą roślinkę ubrała w niepowtarzalną śliczną białą kreację.Drzewa stoją niczym Panny Młode a krzewy jak ich druhny wokół nich puchate białe dywany,czasem wiatr zagra im swoją melodię -melodię zimową.
Zima swoje uroki ma-ja jednak lubię ją tylko na chwilę,kiedy jednak o świcie zobaczyłam ten zimowy biały krajobraz wzięłam aparat i ruszyłam do ogrodu.W ogrodzie panowała niesamowita cisza i wszystko zastygło w bezruchu,drzewa,krzewy ani drgnęły tak jakby czekały aż uchwycę ich urodę-jakby chciały się pochwalić,zobacz jakie jesteśmy piękne.Czy mnie się udało nie wiem,ale zobaczcie sami......



































niedziela, 9 października 2011

Nasze zwierzaki:)

Do psa Misia dołączyły pawie Filutek i Kizia,są z nami od miesiąca chowają się zdrowo i szybko rosną na początku Misiek za nimi nie przepadał gonił je jak tylko nie widział nikogo w pobliżu.Teraz troche się do nich przyzwyczaił.


Pawie początkowo rzadko opuszczały kurnik,gdy doszły do nich kurki sytuacja się zmieniła,razem wychodzą i razem mieszkają.a dzięki kurkom pawie już nie są takie płochliwe i można do nich podejść.




Do ekipy zwierzaków dołączyła kotka -Mimi z psem Miśkiem razem chodzą i razem ucinają sobie drzemkę.Mimi jest maleńka i dopiero poznaje świat,wszystko ją ciekawi i interesuje.Lubi wpadać do kurnika i siedzieć na grzędzie z kurami.Kury chwię wytrzymują a potem ruszają na Mimi ze swoimi dziobami .I tak kończy się próba zaprzyjaźnienia z towarzystwem grzebiącym.



Tak ,trzeba koniecznie obejrzeć budę Misia bo w zimie będziemy w niej razem mieszkać-jak pies z kotem?.....

Jesień w ogrodzie należy do astrów i chryzantem które zdobią go swoim kolorami.