sobota, 16 lipca 2016

Lipiec w Ogrodzie Marzeń.


Lipiec zagościł w ogrodzie zielenią i kolorami kwiatów,to właśnie teraz kwitnie ich najwięcej.
Ogród stał się oazą zieleni,bujnością roślin wylewających się z rabat,z ciekawymi zakątkami skrytymi wśród roślin.
Ten rok jest wyjątkowo bardzo dobry dla roślin,chyba jeszcze nigdy nie kwitły tak obficie.
Kwitną róże,liliowce,hortensje,jukki karolińskie których mama naliczyła mi 56 kwiatów,a także inne byliny i rośliny jednoroczne.
Aby ogród był bardziej kolorowy i dekoracyjny posadziłam rośliny jednoroczne,choć mogłam nie wysiewać lwiej  paszczy,ponieważ bardzo dobrze przezimowała ,a obok wysiały się jej siewki.
Także żeniszek niebieski wysiał się sam ,choć jest znacznie niższy od tych wysianych wiosną do doniczek,najważniejsze że kwitnie i malutki też wygląda ładnie..
Udało mi się przezimować kłącza dali zmiennej którą bardzo lubię.Dlatego w przyszłym roku wysieję tylko aksamitki,które same chyba się nie wysieją.
W czasie przerw miedzy pracami pielęgnacyjnymi zajadam się malinami lipcowymi,borówkami amerykańskimi, kwaskowatymi papierówkami,agresto-porzeczką,brzoskwiniami i czarną porzeczką,które zerwane prosto z krzaczka lub drzewa smakują najlepiej.
Na jednej z dwóch rabat które powstają w Alei Różanej jako letnią roślinę wysiałam len.
Nigdy nie widziałam kwitnącego lnu,a zamarzył mi się łan błękitnego kwiecia.Tak się szczęśliwie złożyło ,że pod ręką miałam woreczek siemienia lnianego i pomyślałam dlaczego nie spróbować.
Len ma także cenną właściwość oczyszcza glebę z niekorzystnych substancji,metali ciężkich,
W przyszłym roku zajmie cały pas w Alei Różanej.W maju pojawiły się soczyście zielone pędy lnu,a teraz drobne błękitne kwiatuszki na ich wierzchołkach.
Róża rabatowa-Ballade


Róża pnąca Aloha

Róża pnąca Violette perfume-cudownie pachnąca.
Lwia paszcza i żeniszki.




Len
Zawilec japoński

Lilie drzewiaste








Czarna chmura nad Zagórzem,leje z niej cały dzień.

niedziela, 10 lipca 2016

Liliowce w Ogrodzie Marzeń część druga.


Przedstawiam drugą część liliowców,które zakwitły w ogrodzie.
Kto jeszcze nie uległ urokowi tych kwiatów zachęcam gorąco, by dał się oczarować.
Bo to bylina szczególna, obsypana kwiatami w różnych kolorach nie ma tylko niebieskiego.
Niektóre odmiany mają falbaniaste brzegi jak kobieca spódnica,inne przypominają kolorowe pająki dla nas zupełnie bezpieczne.
Liliowce to doskonała roślina dla zapracowanych,którzy nie mają zbyt wiele czasu na prace w ogrodzie.
Odmian liliowców jest tak dużo ,że każdy znajdzie coś dla siebie.
We wcześniejszym poście o liliowcach napisałam,że jest ich ponad 30 000 bo takie informacje znalazłam w internecie,ale obejrzałam odcinek "Maja w ogrodzie"z wizytą w Ogrodzie Botanicznym w Wojsławicach .
Pani Hanna powiedziała ,że odmian liliowców jest 72 000 i trzeba wierzyć ekspertom.
Może uda mi się kogoś rozkochać w liliowcach:)Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji dzięki szkółce http://barcikowscy-sklep.eu/index.php? i panu Andrzejowi Fenix Fenix(Facbook).



Berite Feerris
Canary Chaos
Cheese And Wine

Chicago Sunrise


Double Ball

Eight Miles High

Exotic Treasure

Finders Keepers

Firsty Kinght

Frans Hals
Light Years Away

Mini Pearl

Unlock The Stars















środa, 6 lipca 2016

Hortensje w Ogrodzie Marzeń.


Hortensjami Ci drogę uścielę,
Kwiaty rzucę pod stopy pachnące,
Wonne lasów i pól naszych ziele
i storczyki,co rosną na łące....

Hortensjami Ci drogę uścielę,
że nie dotknie się stopa Twa ziemi,
i powiodę Cię,biały aniele,
i powiodę szlakami jasnemi.

W marzeń cichym klękniemy kościele,
Gdzieś od ludzi daleko i światła,
Mój Ty biały,serdeczny aniele,
Moja duszo Ty jasna,skrzydlata!...

znaleziony w sieci/autor nieznany/

Hortensje(Hydrangea), kochamy je za wspaniałe kuliste kwiaty,które długo utrzymują się na krzewie,a jesienią są fantastyczną ozdobą w domu.
W naszych ogrodach uprawiane są gatunki hortensji,które na zimę gubią liście.
Hortensje to krzewy ,które mogą osiągnąć wysokość nawet do trzech metrów,u mnie wysokie rosną tylko drzewiaste.
Hortensja ogrodowa to krzew "o wielu twarzach'.
W tym roku kwitną mi na niebiesko ,ale były takie lata,gdy kwitły na różowo przechodząc w czerwień,innym razem znów kwitły w różnych odcieniach fioletu.
Mnie najbardziej podobają się,gdy kwitną w błękicie-jak niebo,jak oczy ,jak morze.
O uprawie hortensji ogrodowych powiem tak,przez pierwsze dwa może trzy lata na zimę osłaniałam agrowłókniną pomimo tego i tak wiosną pędy przemarzały.
Potem uznałam ,że muszą sobie same poradzić z naszym trudnym górskim klimatem.
Nie osłaniam, i co roku wiosną przemarzają mi pędy hortensji ogrodowej.
Gdy wiosna robi się już ciepła przycinam pędy,aż do żywego miejsca.
I tu źródła ogrodnicze podają,że wtedy hortensje ogrodnicze nie zakwitną.
U mnie kwitną co roku,oczywiście są lata ,gdy kwiatów jest mniej.W tym roku są wręcz oblepione błękitnymi kulami.
Z hortensjami drzewiastymi "Annabelle" nie mam żadnego problemu,jesienią ścinam ich kwiaty do wazonów ,a pędy zostawiam i wiosną przycinam tuz przy ziemi.
Do hortensji drzewiastych dołączyła nowość,hortensja drzewiasta o różowych kwiatach"Invincibelle Spirit' i już zdążyła mnie oczarować,czarowi kwiatów ulegam nad podziw szybko.
Problemu nie sprawiają mi też hortensje piłkowana,bukietowa czy dębolistna.
Te hortensje są wręcz bezobsługowe.

Hortensje drzewiaste'Annabelle"

Hortensja dębolistna.

Hortensja piłkowana.

Hortensja bukietowa"Early Sensation"

Hortensja drzewiasta "Invincibelle Spirit"


Hortensja drzewiasta "Incrediball"
Hortensja bukietowa


Hortensja ogrodowa.