sobota, 21 lipca 2018

July in the Garden of Dreams.


Pierwszy wakacyjny miesiąc powoli się kończy.
Po wiosennej długotrwałej suszy, przyszły ulewy, które na szczęście u nas, nie zostawiły po sobie ogromnych zniszczeń. Po tak obfitym deszczu ogród wyraźnie ożył, rozrosły się byliny, aksamitki, które wcześniej pomimo podlewania rosnąć nie chciały.
Choć mamy czas letniego, błogiego lenistwa, to ja mam pełne ręce roboty, nie tylko w ogrodzie. Zbieram owoce, warzywa i zamykam letnie zapachy do słoików. A ten rok bardzo owocny, mnóstwo jabłek, czarnej porzeczki, agrestu, morwy, ogórków  i pomidorów. Dawno już nie miałam tak dużo zapasu różnych soków.
Trzeba się nacieszyć ogrodem i długimi letnimi wieczorami, póki jeszcze są.
















































































































niedziela, 15 lipca 2018

Festyn Rodzinny w Popowicach.



 
 

Na boisku przy Szkole Podstawowej w Popowicach odbył się dzisiaj Festyn Rodzinny.
To coroczne plenerowe wydarzenie przyciągające całe rodziny. Festyn Rodzinny został zorganizowany przez Stowarzyszenie Kobiet Ziemi Popowickiej. Były zabawy i  konkursy z nagrodami dla najmłodszych. Wspaniała atmosfera zabawy, wszystkim dopisywały humory.
Panie ze stowarzyszenia zadbały, aby nikt z uczestników festynu nie był głodny.
Były pierogi, grillowane kiełbaski, ciasta, napoje, i przepyszne kanapki ze smalcem i ogórkiem.
Ze sceny do tańca przygrywał zespół muzyczny.
Na festynie pojawił się miły gość Burmistrz Miasta i Gminy Stary Sącz Pan Jacek Lelek.








 


 


 


 


 


 
 
 
 
 
 
 
 

sobota, 14 lipca 2018

Ogród Marzeń z wizytą u państwa Ewy i Tadeusza w Rybniku.




Mieliśmy przyjemność odwiedzić w Rybniku wielkich pasjonatów liliowców, Panią Ewę i jej męża
Pana Tadeusza. Obejrzeliśmy bardzo zadbany, kwiecisty i kolorowy ogród, wokół domu. Od bogactwa kwiatów można dostać oczopląsu, wszystkie rosną wspaniale, dorodnymi kępami. Naszą uwagę skierowaliśmy na najnowsze odmiany liliowców, a także na te, które Pan Tadeusz krzyżuje i hoduje. Właściciel ogrodu, to człowiek pasjonat i kopalnia wiedzy, nie tylko w dziedzinie hodowli liliowców, ale też, zna doskonale historię Arboretum w Wojsławicach. I od niego dowiedzieliśmy się, że arboretum liczy sobie 3000 tysiące odmian liliowców, a nie 2000 tysiące, tak jak podają różne źródła w Internecie.
Gdyby ktoś był zainteresowany kupnem nowych odmian liliowców, Pan Tadeusz sprzedaje je przez Internet;
http://maravilladaylily.pl/

Od Pani Ewy, Fundacja Ogród Kwiatów otrzymała bezpłatnie, kilkadziesiąt  olbrzymich kęp liliowców. Tym samym kolekcja w naszym ogrodzie bardzo się zwiększyła i dobiegamy do trzystu odmian.
Ogromnie dziękujemy za miłą wizytę i ten cenny dar.




 


 
 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


Dar od Pani Ewy dla Fundacji Ogród Kwiatów.