poniedziałek, 7 września 2015

Myślec-Festyn Rodzinny.

W niedzielę 06.09.2015 r w naszej miejscowości odbył się festyn zorganizowany przez Wiejski Dom Kultury,Radę Sołecką i Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Myślec"Szansa".
Pani sołtys-radna Maria Węgrzyn i Pani Małgorzata Trybulska powitały przybyłych gości i zachęciły do wspólnej zabawy.
Teren sportowo-rekreacyjny w Myślcu znajduje się na wzniesieniu z jednej strony otoczony jest drzewami, a z drugiej rozpościera się piękny widok na okolicę.
Ciekawy program imprezy przyciągnął sporą grupę mieszkańców.Na festynie bawiły się dzieci wraz z rodzinami biorąc udział w różnych grach i zabawach.
Na gości czekało mnóstwo atrakcji;malowanie twarzy,gra terenowa,turniej gry w bule,warsztaty budowania szałasów bambusowych,różne smakołyki,wystawa wyrobów ceramicznych które wykonały dzieci na warsztatach garncarskich pod okiem Pani Małgosi.
Gośćmi specjalnymi byli Pan Burmistrz MiG Starego Sącza Jacek Lelek i Pani przewodnicząca Rady Miejskiej Ewa Zielińska.
Na festynie zaprezentowały się dwie młode akordeonistki grając znane melodie, a my śpiewaliśmy. Mieszkańcom dopisywały świetne humory dzięki czemu był to dla wszystkich mile spędzony czas.


Najlepsi przy grillu są mężczyźni:)

Pani Gosia w makijażu jesiennym:)

Pięknie zaprezentowana wystawa wyrobów ceramicznych wykonanych przez dzieci na warsztatach garncarskich.

Pani Anna Komorowska (pracowniak.pl)rozdaje nagrody.

Budowa szałasów bambusowych.



sobota, 5 września 2015

Novy Dvur-Arboretum.

Gdy dojeżdżaliśmy do Novego Dvoru towarzyszył nam mocno padający deszcz, mimo to nie przestraszyliśmy się niesprzyjającej aury i ochoczo ruszyliśmy do zwiedzania  arboretum położonego tuż przy granicy polskiej.
Czeskie arboretum założył Quido Riedel, na powierzchni 1,8 hektara wokół pięknego pałacyku powstał park krajobrazowo-przyrodniczy z 500 gatunkami drzew i krzewów egzotycznych,które stały się początkiem założenia ogrodu dendrologicznego.
Obecnie w pałacyku znajduje się administracja parku Sląskiego Muzeum Ziemskiego,a powierzchnię arboretum zwiększono do 23 hektarów,zwiększyła się także kolekcja drzew i krzewów.
Wędrówkę po ogrodzie rozpoczęliśmy od stawu który znajduje się tuż przy wejściu do ogrodu.Drewniana barierka porośnięta była pnącą nasturcją i posadzonymi w skrzynkach jednorocznymi kwiatami.
Tuż obok stawu natknęliśmy się na szklarnię z roślinami tropikalnymi i na wspaniałą zielną rabatę nad którą unosił się aromatyczny zapach ziół.Na podwyższonej rabacie ozdobionej murem z kamienia,zioła prezentowały się bardzo efektownie.
Malowniczymi ścieżkami wijącymi się między ogromnymi okazami drzew;sosnami,cedrami ,metasekwojami,magnoliami,czereśniami, spacerowaliśmy, co rusz zatrzymując się i przyglądając nie znanym nam roślinom.Mężowi spodobały się gigantyczne krzewy różaneczników, w czerwcu gdy kwitną musi tu być przepięknie.
Zwiedzaliśmy arboretum pod koniec sierpnia i dostrzegliśmy kilka drzew kwitnących o tej porze,choć większość drzew szykuje się już do zmiany koloru liści,a tu niespodzianka-kwiaty.Szkoda że nie wszystkie drzewa były opisane,akurat te nam nieznane nie miały tablic.
Spacerując doszliśmy do pałacyku ,a przed nim dosyć dużego tarasu obsadzonego pelargoniami,petuniami . Przed wejściem na taras rosła szkarłatka amerykańska,nie wiem dlaczego ja w ogrodzie nie mam szkarłatki to bardzo ciekawa roślina szczególnie dekoracyjne są owoce.
Perukowiec.
Ziołowa rabata.
W szklarni tropikalnej.
Mąż przygląda się olbrzymiemu różanecznikowi.
Szkarłatka amerykańska.
Pałacyk-siedziba administracji arboretum.