piątek, 26 kwietnia 2019

Wiosna kwitnie w Ogrodzie Marzeń.


Na zdjęciu tytułowym kwiaty agresto - porzeczki.


Najpiękniejsze wiosną na wsi - to kwiaty, one są jak diamenty zdobiące odradzający się krajobraz wiejski.
Kwitną łąki, ogrody i sady. Słodki zapach drzew i krzewów owocowych roztacza cudowny aromat po ogrodzie.
Z pyłku i nektaru korzystają pszczoły, motyle i inne owady.
Uwielbiam wiosnę i uwielbiam miesiąc maj, wystarczy trochę słońca i ciepła, aż chce się żyć !!!
Wiosenny zapach w powietrzu zapowiada coś nowego, coś co zmusza mnie do działania, wytężonej pracy, pozwala zdobywać nowe umiejętności, rozwijać się i podążać naprzód.
Siła przyrody - daje mi siłę, by zwyciężać i pokonywać trudności. Nie sądziłam, że przyroda da mi w darze coś tak pięknego.


Kwiaty wiśni japońskiej "Kiku Shidare".


Triteleje.


Szafirki.



Judaszowiec w pąkach kwiatowych, z każdym rokiem coraz piękniej kwitnie.




Pigwowiec.


Floks szydlasty.



Kwiaty jabłoni.




Kwiaty porzeczki.


Kwiat agrestu.



Kwiat rabarbaru.


Kwiaty jagody kamczackiej.


Niezapominajki.





Kwiaty gruszy.





Srebrniki Judasza.


Floks szydlasty.



Lilak.










środa, 17 kwietnia 2019

If someting is not eating your plants, then your garden is not part of the ecosystem.



Na zdjęciu Leśny Zakątek w Ogrodzie Marzeń.
Większość z nas kocha ogrody kolorowe, ukwiecone surfiniami, pelargoniami, z idealnie przystrzyżonymi iglakami, drzewkami i trawnikiem.  Wypielęgnowane wręcz wymuskane - takie typowo konkursowe ogrody.
Żeby te ukwiecone piękne ogrody rosły, stosuje się przeróżne płyny, granulki, bo kwiaty mają być dorodne, do tego zrasza się je opryskami, nie może absolutnie nic zjadać tych pieczołowicie wypielęgnowanych roślin i oczywiście nie mogą mieć żadnych oznak chorób.
Gdy w takim ogrodzie pojawi się kret - ratunku !!!
Żeby kreta wygonić wkłada się do kretowisk świece dymne, karbidy, szmaty nasączone olejami i innym paskudztwem
Gdy pojawiają się ślimaki - ratunku !!!
Znowu granulki, opryski i pułapki.
Gdy w ogrodzie są mrówki i pająki - ratunku !!!
I znowu cudowne preparaty i opryski.
Gdy pojawiają się choroby - ratunku !!!
Tu już mamy całą paletę oprysków na liście, na pąki, na owoce i do gleby
Gdy pojawiają się turkucie podjadki - ratunku !!!
Znowu do gleby wędrują preparaty i nasączone paskudztwa.
Gdy pojawiają się nornice - ratunku!!!
Tu już stosujemy co tylko się da, żeby pozbyć się nornic. Choć z nornicami jest tak, że robią potworne szkody w budynkach, potrafią przegryźć wszystko.
Gąsienice - o Matko !!! co z tego wyrośnie - ratunku !!!
I znowu stosujemy specyfiki.
Chwasty na trawniku i kostce brukowej - ratunku !!!
Roundup pomoże natychmiast.

Gdy już naszprycujemy glebę czym się da, wszystko wokół spryskamy opryskami, sadzimy z radością upragnione  warzywa, owoce i kwiaty. Chwalimy się przed wszystkimi jakie dorodne i jakie piękne kwiaty nam urosły.
Tak na serio zapytam - czy Wy to będziecie jeść ? I czy zdrowo będziecie odpoczywać w takich bezdusznych ogrodach, pozbawionych żywych stworzeń?

Do naszych ogrodów, i całe szczęście wraca moda na ekologię i na tworzenie ekosystemu.
Miejsca przyjaznego dla ptaków, owadów i płazów. Jeśli otworzymy im bramę ogrodu, który jest pozbawiony chemii i oprysków, to one będą naszymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami.
W Ogrodzie Marzeń nie stosujemy chemii, jedynym opryskiem jak zastosowałam, był oprysk na róże, gdy nie pomogły naturalne sposoby w walce z chorobami grzybowymi.
Do wzbogacenia gleby mamy kompostownik, nawóz z Qrnej Chaty i po raz pierwszy obornik zwierzęcy.
W Ogrodzie Marzeń są rabaty, którym poświęcam więcej uwagi, ale są też miejsca, w których moja ingerencja jest niewielka.
Takie miejsca mają pozwolić, by natura miała "swoją wolność", którą jej wydarliśmy.

Leśny Zakątek w Ogrodzie Marzeń.

Powstał on na samym początku zakładania ogrodu. Gdy koparka kopała dziurę na staw, zostało bardzo dużo ziemi. Od razu wiedziałam, że wykorzystam ją na stworzenia zakątka, który będzie maleńką namiastką lasu.
I tak w rogu działki powstało miejsce w którym rosną sosny, jodły, bez czarny, hortensje, kalina, paprocie, parzydło leśne i bluszcz.
W tym miejscu nie muszę, ani podlewać, ani plewić - bluszcz świetnie sobie radzi z chwastami.
Wysiały się tam dzikie wiosenne kwiaty; zawilce, pierwiosnki, złoć żółta i kokorycz..


W Leśnym Zakątku powstał Hotel dla owadów.
Choć z moich obserwacji wynika, że owady zdecydowanie bardziej wolą miejsca stworzone przez naturę

O właśnie takie - suche pędy parzydła leśnego, wijący się bluszcz i igły sosny. To  takie miejsca uwielbiają owady i  płazy.



W ogrodzie może być trochę bałaganu.



Borówka amerykańska i pokrzywa. 
Borówka ma mnóstwo dużych i zdrowych owoców. Pokrzywę wykorzystuję do sałatek dla kurczątek i jako gnojówkę do podlewania roślin. Pokrzywa pełni też ważną funkcje w ekosystemie, to w niej żyje i rozwija się jeden z najpiękniejszych motyli w Polsce - rusałka pawik, a także wiele motyli z gatunku rusałka.

Na półce stawu rosną między kamieniami; kosaćce żółte, irysy syberyjskie, sit, skrzyp zimowy, pałki wodne i rośliny, które same się wysiały, a także mech.

Oleander i bluszczyk kurdybanek zamiast gołej ziemi w donicy.

Qrna Chata.
Po lewej pod dachem, jak ktoś to określił - apartamentowiec dla sikor i szpaków. A u góry na strychu - po prawej, otwory dla owadów.


Kompostownik.


Dla nich warto tworzyć ogrody ekologiczne.
Wróbel mazurek - Passer montanus




Rudzik - Erithacus rubecula

Trznadel - Emberiza citrinella


Szpak zwyczajny - Stumus vulgaris



I przyleciały już fruczaki - Hemaris



















niedziela, 14 kwietnia 2019

April in the Garden of Dreams.


Kwiecień, i zrobiło się już zielono, nagie pędy schowały się za młodą, soczystą zielenią.
Sady obsypały się białym i różowym kwiatem wiosny, może wiosny urodzaju?
Po raz pierwszy bardzo obficie kwitną w Ogrodzie Marzeń wczesne odmiany brzoskwini.
W ubiegłych latach miały niewiele kwiatów, przemarzały i owoców było tylko kilka.
Owoce tych wczesnych brzoskwini mają wspaniały smak, pomarańczowo - łososiowy rumieniec z cienką skórką i nie mają włosków tak jak te późniejsze stare odmiany.
Do stawu wprowadziły się już ropuchy ( Bufo bufo) na ropusze gody.
Ja je bardzo lubię, choć są tacy, co na widok żaby uciekają. Są bardzo pożyteczne, niesamowicie żarłoczne i oczyszczają ogród z owadów, much, pająków, ślimaków i dżdżownic.
W ogrodzie nie sprawiają żadnych kłopotów, pojawiają się nagle na gody i znikają nie wiadomo kiedy i gdzie. Trzeba na nie uważać podczas koszenia trawnika, bo poruszają się wolno.
Wierzbę płaczącą w Ogrodzie Marzeń mamy od samego początku i liczy sobie ona 17 lat.
Posadziłam małą sadzonkę i urosło ogromne drzewo, które mocno przycięliśmy, zostawiając jedną główną gałąź. Rośnie tuż przy drewnianym Muzeum Kwiatów i tworzą klimatyczne, wiejskie, sielskie miejsce.
Nie mogłabym zlikwidować wierzby płaczącej, pomimo, że po silnych wiatrach jest dużo sprzątania jej połamanych gałązek. Wierzba jest drzewem bardzo miododajnym i daje pokarm pszczołom i dzikim owadom zapylającym, to ważne, zwłaszcza dla dzikich owadów, które po przebudzeniu się, same muszą zatroszczyć się o pokarm. O pszczoły dbają pszczelarze, więc są one w lepszej sytuacji.






Szafirków w Ogrodzie Marzeń mamy bardzo dużo.












Rabarbar, może z powodzeniem zastąpić Gunnerę. Rabarbar pełni w naszym ogrodzie wyłącznie funkcję ozdobną, nie wykorzystuję go w kuchni.



Lubczyk, kilka razy sadziłam w różnych miejscach bez powodzenia. Tym razem się udało i będę rzucała urok na mężczyzn:) Żartuję, już wiele lat temu rzuciłam czar na takiego jednego i wciąż go czaruję:)


W warzywniku zazielenił się czosnek, bób, seler i por.


Z każdej strony warzywnika są posadzone oczywiście, liliowce.


Para gołębi mieszka od ubiegłego roku w Ogrodzie Marzeń, i tą brzoskwinie bardzo sobie upodobały.









Magnolia "Susan". Zdobi dużymi, intensywnie różowymi kwiatami i pięknie pachnie.


Wiklinowe zioła.




Barwinek.


Para kaczek przylatuje do nas drugi rok, w tym roku są prawie codziennie. Jak myślicie na ryby, czy na żaby?




Samiec zięby.